Przekładam Gaj na październik
Głosuje na pracę Koziokaczki zwanej też jako Osik i Matixus
Tym razem jednak wezmę Gaj Dodony i na pewno wyjdzie lepiej bo mam materiały xD
Głosuje na mem numer 3, bo rel w sumie XD
Kontekst:
Jakby się przyjrzeć to Grindelwalda nie wiadomo nawet czy ktoś pilnował, być może tylko ktoś przynosił jedzenie i tak dalej. Zresztą z jego charyzmą przekonanie strażnika to nie problem, pokazał to już w Stanach Zjednoczonych. Do tego fakty są takie, że nawet bez różdżki potrafił czarować, co nie raz było widać w Fantastycznych zwierzętach. Na jego korzyść było też to, że zamknęli go w jego własnym zamku, co też ułatwia plany ucieczki. Stąd też mój wniosek jest taki, że spokojnie by uciekł. Ale nie chciał.
3 pkt - Polarek - za cudowną formę pamiętnika i wciągającą historię. Bardzo pomysłowa i ciekawa fabuła. Jedynie lekko zastanowiło mnie, czemu duch Hedwigi szukałby Harry'ego w Hogwarcie, który ten ukończył 20 lat temu. Choć być może nie wiedziała, gdzie zacząć. Nie jest to jednak aż taki mankament, by obniżać ocenę (chyba chronologia czasowa jest i tak dla największych fanów, bo realnie stricte w książkach to nie wiem czy jakoś realnie padł rok, no ja o tym kiedy dzieje się akcja, nie będę ukrywać, że dowiedziałam się z wiki przynajmniej xD)
2 pkt - Ame - tu postawienie pracy na 2 miejscu ma prosty powód. Niezwykle kreatywne jest wykorzystanie motywu łączenia światów dla dosłownie stworzenia alternatywnego świata gdzie wszystko jest połączeniem obu światów
1 pkt - Mafia - piękna komedia. Bliźniacy w swoim pełnym chaosie. Zresztą całe opowiadanie to piękny chaos, nie bójmy się tego powiedzieć
Honorowe wspomnienia:
Scraggy - pokazanie McGonagall, zwykle kojarzonej jako tej mądrej, w sytuacji, gdy nie ogarnia rozmówcy, jest ciekawe. Fajnie nawiązać też do postaci Kirke. Właściwie chciałam dać to na podium, ale trochę ugryzło mnie, że 13-letni Teddy jest prefektem. No coś za młody... Nie wiem czy to pomyłka czy przeoczenie, ale no to zmieniło moje zdanie
Kasztan - znowu mamy łączenie uniwersów. I to z Newtem, wiadomo że co jak co, ale nim mnie kupicie. A jeszcze do tego Odyseusz... Oczywiście jednak nie samymi postaciami historia stoi i ogólnie fajnie się ją czytało, stąd na podium
Tirliporek - akcja jak widzę można uznać, że dzieje się jeszcze trochę dalej niż Przeklęte Dziecko, więc wchodzimy na nieznane grunty. Choć może nie takie nieznane, bo to w sumie 2024 albo 2025. No i kaczki. W sumie kolejne cudowne opowiadanie, ale podium naprawdę ciasne :/
A co do innych:
Mateuszlu - będę szczera, nie czułam w tym ducha Harry'ego Pottera. Widzę, że jedna z postaci ma być z amerykańskiej szkoły, ale to i posiadanie różdżki to marne nawiązanie. Niestety
Matixus - może to moje zmęczenie i fakt, że czytałam na samym końcu, ale trochę nie mogłam odnaleźć się w akcji, choć też wydaje się ciekawe. Może zabrakło głębszego poznania postaci, mam wrażenie że pokazują się one jakby od środka...
Obie prace cudowne. Trudno tu wybrać wręcz. Jednak wybieram artykuł Podziemie. To jednak wymagało naprawdę dużo czasu, by dodać aż tyle tresci. Trudno też znaleźć tam jakiekolwiek mankamenty.
A znowu zgłoszę że pracuje nad Herą. Może tym razem się uda xd
Warto by ktoś zaczął ten wątek. Choć wpierw było sprawdzenie czy mogę w ogóle głosować, wygląda na to, że tak. Wybór nie jest jednak prosty. Oba artykuły naprawdę spoko. Jednak głosuje na Pierwszą Tytanomachie. Wydaje się, że jak na wydarzenie, które było tylko wspominane, jest tam naprawdę sporo informacji. A do tego doceniam zawsze, jak ktoś pisze od zera.
Jako osoba związana z HP, będę raczej patrzeć pod kątem HP, bo o świecie Riordana wiem niewiele. Dlatego zresztą moje opowiadanie skręciło bardziej w stronę znanej mi mitologii.
Opowiadanie o Malcomie cudowne. W sumie ciekawe, że ADHD miałoby być wrodzonym instynktem bojowym. Nie jest to uwaga stricte do opowiadania, po prostu mnie zaskoczyło, że Riordan coś takiego wymyślił xD Jedyna uwaga to do Hogwartu idzie się w wieku 11 lat... Nie wiem jak on tam trafi dopiero w wieku 14 lat. Wątpie też, żeby ktoś mógł mieć tam własnego skrzata. Ale to drobne nieścisłości fabularne.
Opowiadanie o Archim fajne. Jedynie szkoda, że nie ma jakiś przygód już po tym świstokliku. Jednak dodatkowy akapit by dał trochę więcej, a tak wiadomo tyle że po prostu trafił...
Potem Eclair. Jedna z dwóch postaci nie będąca dzieckiem Hekate. Jakaś odmiana. Na pewno jest jednak jeden rażący błąd. Ona żyła w końcu przed naszą erą czy w naszej erze. Bo w dacie urodzenia jest pne, a w historii, że naszej ery. A jakby żyła w naszej erze to cesarstwo rzymskie już dawno powstało. A jak pne to by się urodziła po śmierci, bo w okresie pne lata się zmniejszają z postępem czasu. Jednak cała reszta historii naprawdę ciekawa. Chociaż nie mogła zostać królową wyspy, bo nie ma takiej wyspy jak Walia, jest ona jedynie częścią wyspy znanej Wielka Brytania. I jeszcze na koniec zmarła w wieku 91 lat, choć z dat wynika że żyła lat 67. I jednak muszę tu zwrócić uwagę, że właśnie przez takie drobne błędy trochę wygląda to na pisane na szybko, choć to trochę hipokryzja, bo sama napisałam swoje opowiadanie w pół godziny.
No i Sophia. Faktycznie cisowe różdżki są rzadkie. Co prawda takową miała też Ginny, ale właściwie to dostała ją rok później, więc jest nawet zgodnie z lore (i nawet jest to w ciekawostkach :o). I ogólnie widać dbałość o szczegóły, nie zapomniano nawet o przeżyciu czyjejś śmierci, by wyjaśnić widzenie testrali.
Stąd też głosuje na prace Scraggy, bo jest najbardziej rozbudowana i mega pasująca do uniwersum.
Hera koka hasz lsd, ta zabawa po nocach się śni...
Znaczy się biorę artykuł Hera, bo brzmi spoko.
Save Luna 32
Kill Chloe 28
------
Percy 24
Nico 24
Alya 26
Hermiona 32
Save Hardodziób - 56
Kill Gabriel - 2
Grover - 52
Percy - 28
Hermiona - 28
Luna - 30
Save Harry - 16
Kill Grover 28
Percy 46
Ron 40
Hermiona 36
Gabriel 40
Save Harry 30
Kill Marinette 14
Percy 32
Adrien 48
Hermiona 30
Annabeth 22
Save Percy 32
Kill Marinette 24
Adrien 36
Harry 30
Hermiona 30
Annabeth 28
Głosuje na Nowy Jork, gdyż dodano tam najwięcej. I to ciekawe, że aż tyle się tam działo w tym uniwersum. Na szczęście Tirli to ładnie opisał i można teraz poczytać, hura! Bardzo dobra robota.
Ale inne arty też spoko
Niechaj Fortuna mi sprzyja przy rozbudowie Fortuny