Riordanopedia

Wydarzenia na Riordanopedii:

  • Został opublikowany trzeci numer naszego czasopisma. Znajdziesz go tutaj.
  • Głosowanie na one shot „Jedno opowiadanie wiosny nie czyni“. Zajrzyj tutaj.
  • Od pierwszego kwietnia ruszył nowy projekt wspierający nasze konkursy. Przeczytaj o nim tutaj.

CZYTAJ WIĘCEJ

Riordanopedia
Advertisement
Riordanopedia
Książka.pngCytat (tabs).png

W śniegu się trawa zieleni,

Artemis woła o pomoc,

Ależ ze mnie ciacho.

— Haiku Apollina; Klątwa Tytana

Apollogrecki bóg słońca, światła, leczenia, prawdy, muzyki, poezji, łucznictwa oraz wyroczni. Jest bratem bliźniakiem Artemidy, a także synem Zeusa i Latony. W serii Apollo i Boskie Próby zmienił się w śmiertelnika i trafił na ziemię, aby odnaleźć i uwolnić wszystkie wyrocznie. Ostatecznie ponownie stał się bogiem. W filmie został zagramy przez Dimitriego Lekkos. Rzymski odpowiedniki jest również jego imiennikiem, ponieważ również zwie się Apollo.

Historia

Narodziny i walka z Pytonem

Apollo jest synem Zeusa i Latony. Kiedy Latona była w ciąży, Hera, rozwścieczona z powodu kolejnej zdrady Zeusa, poskarżyła się Gai, a ta przysięgła, że nie pozwoli kochance boga nieba na poród w granicach jej królestwa, czyli w żadnym zakątku ziemi. Brzemienna tytanida nie mogła odnaleźć miejsca, gdzie mogłaby odpocząć i urodzić. Ponadto musiała uciekać przed wielkim wężem Pytonem, na którego natknęła się w Delfach. W końcu Latona dotarła na pływającą wyspę Delos. Miejsce to nie posiadało korzeni, więc zemsta Hery nie mogła go dosięgnąć. Kiedy bliźnięta urodziły się, zostały nakarmione nektarem i ambrozją. Apollo poprosił Hefajstosa o złoty łuk i strzały, a następnie zabił Pytona i został panem wyroczni delfickiej.

Ukaranie Niobe

Kiedy Niobe szczyciła się licznym potomstwem i twierdziła, że jest lepsza od Latony, Apollo razem ze swoją siostrą Artemidą wystrzelali jej czternaścioro dzieci. Artemida zgładziła jej siedem córek, a Apollo – siedmiu synów.

Konflikt z Erosem

Pewnego popołudnia Apollo natknął się na boga miłości Erosa, który tego dnia przyjął formę dziecka i zmieniał cięciwę swojego niegroźnie wyglądającego łuku. Ten widok był tak zabawny dla Apollina, że wybuchnął on śmiechem i wyśmiał młodego boga oraz jego umiejętności łucznicze. Eros zezłościł się i postanowił dać Apollinowi nauczkę.

Następnego popołudnia, gdy Apollo spacerował brzegiem rzeki w Tesalii, Eros strzelił mu prosto w serce strzałą miłości, powodując tym samym, że bóg poezji beznadziejnie zakochał się w pięknej nimfie o imieniu Dafne, która kąpała się w pobliżu. Apollo poprosił Dafne o rękę, ale w tym samym momencie Eros wystrzelił w stronę Dafne drugą strzałę, która sprawiła że w jej sercu zrodziła się niechęć i odraza w stosunku do boga Apollina. Dziewczyna odrzuciła jego oświadczyny, a gdy ten usiłował ją przekonać do zmiany zdania, ta próbowała się od niego uwolnić, aż w końcu zaczęła uciekać jak najdalej od boga. Jednak dumny Apollo nie chciał jej za nic stracić i zaczął ją gonić. Ostatecznie zmęczona ciągłym uciekaniem Dafne postanowiła poprosić o pomoc Gaję, która wysłuchała jej próśb. Litując się nad nią, zmieniła nimfę w drzewo laurowe.

Apollo wpadł w rozpacz, ale postanowił mimo wszystko uszanować wolę Dafne, a liście z jej drzewa uczynił symbolem zwycięstwa oraz umieścił je w swojej koronie, by móc zawsze mieć przy sobie część swojej ukochanej.

Hiakintos

Hiakintos był bardzo przystojnym, śmiertelnym księciem, o którego względy zabiegało dwóch bogów: Zefir oraz Apollo. Młody chłopak po długich rozmyślaniach wybrał na swojego partnera boga słońca i od tamtej chwili zaczęli się regularnie spotykać. Zefir, choć uszanował wybór spartańskiego księcia i stwarzał wrażenie jakoby nie przejmował się tym, że został odtrącony, nie był w stanie wytrzymać zachowania Apollina, który zaczął się strasznie pysznić i przechwalać tym, że to on został wybrany, a nie Zefir. W pewnym momencie bóg zachodniego wiatru miał już dosyć ciągłego upokorzenia i w przypływie złości sprawił, że podczas jednej z zabaw Hiakintosa z bogiem słońca dysk rzucony przez Apollina zmienił swój kierunek lotu i zamiast lekko polecieć prosto przed siebie, z dużą siłą uderzył księcia prosto w głowę, co doprowadziło do jego śmierci. To sprawiło, że serce Apollina pękło po raz drugi i od tamtej chwili coś się w nim zmieniło. Już nigdy nie pokochał żadnego innego stworzenia tak wielką miłością jak Dafne i Hiakintosa.

Wojna Trojańska

Podczas wojny trojańskiej Apollo stanął po stronie Trojan. Gdy wódz Greków Agamemnon uprowadził Bryzeidę, córkę kapłana boga słońca Chryzesa, Apollo zesłał na Greków straszliwą zarazę, która powodowała śmierć wielu wojowników, dopóki Agamemnon nie oddał dziewczyny ojcu. Pomógł Afrodycie uratować jej syna Eneasza przed śmiercią. Pokierował też lotem strzały wypuszczonej z łuku Parysa, która zabiła Achillesa. Podobno zemścił się w ten sposób za śmierć swojego syna Troilosa.

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy

Klątwa Tytana

Apollo zabija Pytona i przejmuje Wyrocznię Delficką.

Apollo pojawił się w swoim rydwanie słońca pod postacią czerwonego sportowego auta po tym, jak Artemida poprosiła go, by zawiózł Łowczynie oraz półbogów do Obozu Herosów. Ona w tym czasie udała się na polowanie. Bóg zgodził się na to i zmienił swój sportowy wóz w busa. Wręczył Thalii kluczyki i powiedział, żeby to ona prowadziła, mimo że dziewczyna nie chciała tego robić. Grace była przerażona podczas jazdy, ponieważ miała lęk wysokości i przez to cała ferajna wpadła do obozowego jeziora.

Gdy Artemida została porwana, Percy, Thalia, Zoe, Bianca i Grover wyruszyli ratować ją i Annabeth. Apollo martwił się o swoją siostrę, a kiedy spróbował wykorzystać swój nadprzyrodzony wzrok, by ją znaleźć, odkrył, że została ukryta dla wzroku nieśmiertelnych. Bóg słońca złamał dawne prawa i pomógł herosom, wysyłając dla nich pociąg oraz mówiąc Percy'emu, aby ten odszukał Nereusa, Starca Morskiego.

Później, na Olimpie, Apollo zagłosował, aby nie unicestwiać Percy'ego, i pokazał mu kciuk uniesiony w górę, ale na uszach miał słuchawki, więc nie wiadomo, czy słyszał cokolwiek.

Ostatni Olimpijczyk

Apollo razem z resztą Olimpijczyków walczył z Tyfonem w swoim złotym rydwanie za pomocą swojego łuku. Po zakończeniu bitwy wyleczył Annabeth i Chejrona oraz przewodniczył zmianie Rachel w wyrocznię. Kiedy Annabeth została architektem Olimpu, zgodził się z Afrodytą i Aresem, by na Olimpie było więcej posągów różnych bogów i dodał, że to jego posągów powinno być najwięcej.

Olimpijscy Herosi

Syn Neptuna

Frank Zhang, zanim dowiedział się, że jest synem Marsa, chciał być dzieckiem Apollina, ze względu na jego niesamowite umiejętności łucznicze. Uważał, że żaden inny Olimpijczyk do niego nie pasuje. Wiedział, że nie jest dobry w poezji, proroctwach czy uzdrawianiu, ale myślał, że w strzelectwie będzie wystarczająco dobry. Apollo żałował, że Frank jednak nie jest jego synem.

Krew Olimpu

Kiedy załoga „Argo II” przybyła na Delos, zastała Apolla i Artemidę w teatrze. Apollo grał smutną melodię na swoim ukulele. Po rozmowie z Leonem i targowaniu się, bóg poezji dał mu adres Asklepiosa i przekleństwo delijskie w zamian za wymyślony przez herosa na poczekaniu instrument: Valdezinator. Ponownie pojawił się podczas starcia z gigantami. W trakcie tej walki jego ojciec – Zeus – odesłał go w towarzystwie Fat na Olimp, gdzie miał się odbyć "proces" przeciwko niemu, gdyż Zeus obarczył go winą, że z powodu wczesnego ujawnienia przepowiedni siedmiorga doszło do wojny z Gają oraz za pobłogosławienie Oktawiana.

Apollo i Boskie Próby

Ukryta Wyrocznia

Jest to pierwsza część przygód boskiego Apollina jako człowieka. Akcja zaczyna się, kiedy nasz bohater spadł z nieba (dosłownie). Wylądował w śmietniku i doszedł do wniosku, że został zmieniony przez swojego ojca w zwykłego śmiertelnika. Wkrótce zaatakowali go jacyś chuligani. Apollo spróbował użyć swoich mocy, ale ich nie posiadał. Wtedy uratowała go Meg McCaffrey. Po krótkich wyjaśnieniach został on jej sługą. Następnie wyruszyli po pomoc do Percy'ego Jacksona, a wraz z nim pojechali do Obozu Herosów. W obozie Chejron opowiedział mu o rozmaitych zaginięciach herosów, o braku przepowiedni oraz o niezwykłych problemach z łącznością i środkami komunikacji. W obozie bóg był zaskoczony tym, jak wiele wysiłku śmiertelnicy muszą wkładać w różne czynności, takie jak strzelanie z łuku czy granie na instrumentach. Pod wpływem złości podczas ćwiczeń z łucznictwa złożył przysięgę na Styks, że dopóki nie odzyska boskich mocy, to nie zagra muzyki ani nie użyje łuku jako broni. Razem z Meg, która w międzyczasie została uznana za córkę Demeter, Apollo wziął udział w zorganizowanym dla całego obozu biegu śmierci na trzech nogach. W labiryncie usłyszał głos swojego dawnego wroga, węża Pytona. Gad rozmawiał z nieznanemu bogowi człowiekiem nazywanym Bestią. Po powrocie z gry okazało się, że zaginęło dwoje dzieci Apollina - Austin i Kayla. Dawny bóg wypożyczył ze swojego domku kilka książek o sobie samym i próbował sobie przypomnieć związane z przepowiedniami i wyroczniami fakty. Do obozu przybyła wyrocznia Delficka - Rachel Elizabeth Dare. W jej jaskini odbyła się narada, w trakcie której Rachel, Apollo, Chejron i Meg doszli do wniosku, że w lesie Obozu Herosów znajduje się starożytna wyrocznia - Gaj Dodony. Były bóg oraz Meg razem wyruszyli do lasu Obozu Herosów, aby odnaleźć to miejsce.

W lesie córka Demeter została porwana przez Myrmeki, a ranny Apollo opuścił puszczę. Musiał jednak tam wrócić, gdyż nie wypełnił swojej misji. Domyślił się jednak, kto jest Bestią i jego obecnym przeciwnikiem: dawny rzymski cesarz Neron. W mrowisku myrmek udało mu się odszukać swoją panią i uwolnić ją za pomocą nasion roślin, które rozsadziły więziący ją kokon, a następnie bohaterowie wydostali się na powierzchnię. Tam ujrzeli sześć postaci przywiązanych do słupów: pięcioro zaginionych herosów i jednego z palikoi, bogów gejzerów. Na miejsce przybył także Neron, który rozkazał im otworzyć bramę do Gaju. Stwierdził, że jemu samemu nie udało się dostać do Gaju Dodony, ale na pewno da się go otworzyć z pomocą dawnego boga wyroczni oraz córki bogini roślin. Okazało się, że Meg była przybraną córką Nerona. Apollinowi i Meg udało się otworzyć wrota gaju, ale Neron stwierdził, że to miejsce na nic mu się nie przyda. Zamierzał spalić najpierw przywiązanych do słupów więźniów, aby od nich zajął się gaj. Meg nie chciała na to pozwolić, ponieważ była córką Demeter i nie mogła znieść myśli, że drzewom stanie się krzywda. Rozkazała swojemu przyjacielowi, duchowi zboża Śliwce odebrać Neronowi zapałki, a następnie wbiegła do Gaju. Tymczasem Neron nie przejął się utratą zapałek: wyciągnął butelkę greckiego ognia, który wylał na ziemię i podpalił. Apollo w nagłym przypływie boskiej siły pokonał dwóch towarzyszących mu Germanów, a po tym, jak ogień zaczął zbliżać się w kierunku więźniów, wyrwał z ziemi słupy z przywiązanymi do nich herosami i bogiem gejzeru. Uwolnił swojego syna Austina i kazał mu wyswobodzić resztę, a sam wszedł do Gaju. Tam odebrał przepowiednię z poleceniem udania się do Indiany. Meg zwolniła go ze służby i odeszła, a on sam i uwolnieni więźniowie Nerona z pomocą królowej myrmek dostali się do Obozu Herosów, który został zaatakowany przez olbrzymi posąg cesarza. Apollo próbował zakląć strzałę tak, aby stała się źródłem zarazy, a następnie wystrzelił ją w kierunku kolosa. Udało mu się wyczarować katar sienny, wskutek którego olbrzym odkichał sobie głowę. Na koniec do obozu przybyli z długiej podróży heros Leo Valdez i czarodziejka Kalipso, z którymi Apollo zamierzał wyruszyć na misję w Indianie.

Mroczna Przepowiednia

Razem z Leonem Valdezem i jego dziewczyną Kalipso, Apollo wyruszył do Indianapolis na spiżowym smoku, Festusie. Lester musiał odnaleźć nie tylko Wyrocznię, ale także swoją przyjaciółkę Meg, która, uprzednio go zdradzając, odeszła ze swoim ojczymem, rzymskim cesarzem Neronem. W mieście wszyscy troje zostali zaatakowani przez blemmjów, jednak w ostatniej chwili przybyła im na ratunek nieznana - jak im się zdawało - kobieta, która przedstawiła się jako Emmie. Zabrała ich do ukrytego schronienia - Stacyjki. Tam poznali drugą opiekunkę tego miejsca - Josephine. Apollo odkrył, że Emmie to w rzeczywistości Hemiteja - kobieta, której kiedyś ofiarował nieśmiertelność. Stacyjkę odwiedziła jej właścicielka - bogini sieci Britomartis. Kazała ona Apollinowi i Kalipso wyruszyć na misję w celu odnalezienia jej gryfów, a Leona zatrzymała w kryjówce, aby pomógł jej zabezpieczyć Stacyjkę pułapkami na wypadek ataku. W międzyczasie Lester domyślił się, że cesarzem z Indianapolis jest Kommodus. Były bóg i dawna czarodziejka udali się do miejskiego zoo, gdzie przetrzymywane były gryfy. Kilkakrotnie napotykali wrogo nastawionych Germanów, jednak w końcu udało im się dotrzeć do areny. Tam ujrzeli gryfy zamknięte w klatce. Na arenę wszedł jeden z głównych sojuszników Kommodusa, Lityerses. Na ratunek Lesterowi i Kalipso przybyła im Meg, która, walcząc z Lityersesm, dała im czas na uwolnienie gryfów. Następnie razem polecieli do Stacyjki.

Następnego dnia Apollo, Meg i Leo wyruszyli do kryjówki Kommodusa, aby odnaleźć Georginę - przybraną córkę Emmie i Josephine, oraz zdobyć Tron Pamięci - niezwykłe krzesło pozwalające zrozumieć przepowiednie usłyszane w pobliskiej Wyroczni Trofoniosa. Do pałacu cesarza dostali się kanałami, po drodze walcząc z wężem kartagińskim. W pałacu odnaleźli drogę dzięki Meg, której drogę wskazywała wyhodowana przez nią szałwia. Dotarli do komnaty, w której przetrzymywani byli więźniowie. Uwolnili ich, a Leo wrócił z jeńcami do Stacyjki. Córka Demeter i jej sługa poszli dalej szukać Tronu Pamięci. Kiedy podeszli pod drzwi, za którymi przetrzymywane było krzesło, Apollo użył kwasu siarkowego, aby wyciąć je z futryny. Weszli do środka i zabrali Tron, jednak w drodze powrotnej przez pałac trafili na arenę Kommodusa, gdzie miała się odbyć próba ceremonii nadania imienia. Głównym elementem wydarzenia miało być spalenie przyjaciela i sojusznika Meg - karposa Śliwki. Na ratunek przybyli im jednak Leo, Festus i Łowczynie Artemidy, które odbili ich i zabrali do Emmie i Jo. Tam Georgina usiadła na Tronie Pamięci i przekazała Apollinowi wiadomość od Trofoniosa. Bóg musiał udać się do wyroczni po proroctwo. Wyruszył tam wraz z Meg. Córka Demeter zatrzymała strażników jaskini - yale, wiążąc ich za pomocą trawy. Apollo napił się wody z dwóch źródeł, Pamięci i Zapomnienia, które miały przygotować jego umysł na przyjęcie przepowiedni. Razem ze swoją panią wszedł do jaskini. Dotarli do podziemnego jeziora, w którym żyły setki jadowitych węży. Po napiciu się ze źródeł Apollo był oderwany od rzeczywistości. Meg wołała do niego, żeby zaczął śpiewać i odgonił węże, jednak nie dotarło to do świadomości boga. McCaffrey zaczęła więc śpiewać pieśń o morderstwie swojego ojca i zadała wiele pytań dotyczących Apolla. Na miejsce przybył duch wyroczni - Trofonios. Przekazał Meg przepowiednię, chociaż bóg błagał go, aby tego nie robił, gdyż umysł dziewczyny nie jest na to gotowy. Meg dostała drgawek i innych objawów świadczących o tym, że jej stan zdrowia się pogarszał. Lester starał się ją oderwać od przepowiedni i opowiadał jej o Demeter, a następnie spróbował udzielić jej pierwszej pomocy za pomocą metody usta-usta, co nieznacznie jej pomogło. Przez chwilę mógł zobaczyć urywki z jej przeszłości, takie jak śmierć jej ojca. Następnie zabrał ją z jaskini. Kawałek dalej czekało na nich trzech blemmjów z bombą - zamierzali oni wysadzić wyrocznię. Apollo oszukał ich i doprowadził do tego, że jedna z blemmjów wpłynęła do jeziora z bombą i zginęła. Przed atakiem pozostałych dwóch potworów uratował boga karpos Śliwka i jego dwaj sojusznicy - Śliwka i Śliwka. zabrali oni Apolla i McCaffrey do Stacyjki.

Stacyjka została zaatakowana przez Kommodusa. Apollo pobiegł do hallu, gdzie zastał cesarza trzymającego zakładników. Apollinowi udało się na chwilę przybrać swoją boską postać i oślepić cesarza, który spadł z okna. Po walce Meg usiadła na Tronie Pamięci i wygłosiła przepowiednię, w której ogłosiła, że ona i jej sługa powinni udać się na południowy zachód. Dziewczyna przyzwała także satyra Grovera jako przewodnika.

Labirynt Ognia

Apollo wyruszył razem z Meg i satyrem Groverem przez Labirynt. Pod koniec drogi do miejsca, w które chciał ich zabrać Underwood, zostali zaatakowani przez stregi, ale udało im się uciec przed nimi dzięki temu, że Grover przyzwał panikę, a Meg wyhodowała dookoła truskawki (truskawki przypominają nieco chruścinę jagodną - roślinę, której boją się stregi). Członkom wyprawy udało się wydostać z Labiryntu, a Apollo stracił przytomność. Miał sny, w których widział swoją wyrocznię, Sybillę Herofile zakutą w kajdany. Jedynym sposobem, aby ją uwolnić, było udanie się do Labiryntu, chociaż wyrocznia we śnie przyznała, że jest to pułapka. Po tym, jak Apollo odzyskał przytomność, okazało się, że Grover zabrał jego i Meg do Aeithales - domu duchów natury. Napotkali tam między innymi Melię Hedge, która niepokoiła się o swojego męża Gleesona. Underwood i Papadopoulos we dwóch wyruszyli na poszukiwania trenera Hedge'a. Po drodze satyr opowiedział byłemu bogowi, że w Labiryncie w okolicach Palm Springs dzieje się coś niedobrego, jakby nagromadzenie ognia. W końcu dotarli do sklepu Militarna Makromania, gdzie odnaleźli Hedge'a. Zostali tam zaatakowani przez Newiusza Sutoriusza Makrona, gwardzistę jednego z cesarzy, i dowodzone przez niego automatony. Udało im się uciec dzięki temu, że przejęli dowodzenie nad częścią automatonów. Następnie we troje wrócili do Aeithales, gdzie Lester powiedział driadom, kto jest grożącym im cesarzem: Kaligula. Z kolei Meg wyjaśniła, że Aeithales zostało zbudowane dawno temu... przez jej ojca. Pokazała Apollinowi swoje wspomnienia z tego miejsca. Przyjciele zadecydowali, że ich następnym krokiem będzie odwiedzenie mieszkających w pobliżu Piper McLean i Jasona Grace. W domu Piper Apollo dowiedział się, że firma Holding Triumwirat doprowadziła ojca heroski do ruiny (podobnie jak niegdyś ojca Meg), a sama Piper ma się przeprowadzić do Oklahomy. McLean opowiedziała im również, że jakiś czas wcześniej odbyła z Jasonem wyprawę do Labiryntu, a także o tym, że zerwała z Gracem. Piper zaprowadziła Lestera, McCaffrey i satyra do Labiryntu, w którego głąb wyruszyła tylko z Apollinem i Meg - Grover zawrócił o drodze, aby udać się na powierzchnię z dwiema napotkanymi po drodze rannymi driadami, Agawą i Pieniążką. Po zejściu na podziemny parking bohaterowie odkryli, kto obecnie współpracuje z firmą Holding Triumwirat: była to czarodziejka Medea, która niespodziewanie pojawiła się na rydwanie zaprzężonym w swoje smoki. Były bóg domyślił się, że kobieta chce uczynić Kaligulę nowym bogiem słońca, a w tym celu zamierza wyssać boską istotę jego samego, czyli Apollina. Odgadł też, że pożary w Labiryncie to także wina Medei, gdyż próbuje ona kontrolować swojego dziadka, dawnego tytana słońca Heliosa. Kobieta zaatakowała członków wyprawy, ale Piper rzuciła swoim sztyletem w jednego ze smoków ciągnących jej powóz, co doprowadziło do tego, że rydwan Medei wypadł z toru. Córka Afrodyty próbowała również wpłynąć na potwory swoją zdolnością czaromowy, co wywołało między nimi chaos, a Meg odcięła smokom głowy. W końcu Medea i Piper zaczęły ścierać się w pojedynku, ale czarodziejka ze swoją umiejętnością kontrolowania ognia była bardzo trudna do pokonania. Ostatecznie McLean pokonała przeciwniczkę zatrutą strzałą ze swojej dmuchawki. Medea nie zginęła, ale przestała kontrolować Heliosa, co spowodowało olbrzymi pożar. Na szczęście bohaterom udało się uciec. Wrócili do Aeithales, gdzie Apollo opowiedział driadom o zamierzeniach Kaliguli. Rankiem Lester zastał Meg zasadzającą nasiona, które w młodości dał jej ojciec. Następnie razem z nią i Piper pojechał odwiedzić Jasona w jego szkole. Zabrali Grace'a z lekcji, a chłopak opowiedział im o tym, co zdarzyło się w Labiryncie wtedy, kiedy był tam z Piper. Okazało się, że udało mu się wówczas dotrzeć do Herofile, a ona powiedziała mu, że tylko Apollo może ją ocalić i potrzebna jest do tego para butów. Na osobności Jason przyznał również Apollinowi, że wyrocznia przepowiedziała mu, że kiedy on i Piper będą szukać Kaliguli, jedno z nich umrze. Były bóg i troje herosów pojechali do Santa Barbara "pożyczoną" szkolną furgonetką, gdzie zobaczyli wspaniałe luksusowe statki Kaliguli.

Bohaterowie dostali się na statki za pomocą łodzi strażników Kaliguli, którzy zostali oczarowani przez Piper McLean. Po podpłynięciu do statków były bóg i herosi zostali schwytani przez pandai - doskonałych wojowników walczących dla Kaliguli. Potwory postanowiły przesłuchać członków misji, a podczas przesłuchiwania Meg udało się wyswobodzić, zaatakować potwory z zaskoczenia i zabić dwa z nich. Trzeciego pandosa pokonał Jason, spalając go za pomocą błyskawicy, natomiast najmłodszego z pandai, Riffa, Apollo kazał oszczędzić, gdyż ten nie był szczególnie groźny. Za radą Strzały z Dodony bohaterowie rozdzielili się: Meg i Jason poszli w stronę statku z salą tronową Kaliguli, a Lester i Piper wyruszyli po parę butów. Podczas przechodzenia przez większość jachtów Apollo i córka Afrodyty nie mieli żadnych kłopotów z ochroną i właściwie nikt ich nie zatrzymywał. Na łodzi trzydziestej pierwszej natknęli się na tłum najemników Kaliguli, ale udało im się oczarować ich muzyką. Na jednym ze statków Piper i Papadopoulos na chwilę odpoczęli, a wówczas McLean opowiedziała mu, czemu zerwała z Jasonem. W końcu, na jachcie numer czterdzieści trzy, udało im się dotrzeć do butów Kaliguli, wcześniej zastraszając strzegących pokładu pandai. W pokoju z butami spotkał ich Riff, który, jak się okazało, śledził ich odkąd znaleźli się na jachtach. Riff ostrzegł McLean i Apolla przed zbliżającymi się stregami i powiedział, że Jasona oraz Meg pojmano. Wyszło na jaw, że młody pandos pomagał im, gdyż liczył na to, że były bóg i heroska podzielą się z nim swoimi umiejętnościami muzycznymi. Niespodziewanie wszyscy troje zostali schwytani przez mówiącego konia Incitatusa, przyjaciela Kaliguli, który zabrał ich do sali tronowej cesarza. Tam Lester zastał Jasona i Meg uwięzionych w wiatrowych kolumnach wypełnionych wirującymi i tnącymi ich kawałkami metalu. Apollo nakazał Kaliguli wypuścić wszystkich jego przyjaciół. Zagroził, że w przeciwnym razie się zabije i Medea nie będzie mogła wykorzystać resztek jego boskiej mocy, aby zmienić cesarza w boga słońca. Kiedy Kaligula próbował wyrwać mu z dłoni strzałę, Papadopoulos wbił ją sobie w pierś. Szybko zorientował się, że była to Strzała z Dodony. Medea była zajęta ratowaniem go, a wówczas Jason, wykorzystując swoje półboskie umiejętności, sprawił, że kolumny, w których więziono jego i Meg, eksplodowały. Apollinowi, Meg, Piper, Riffowi i Gromowi udało się uciec z jachtu, a Grace zginął w walce z Kaligulą. Grom wysadził Apollina na plaży, a niedługo potem przyniósł im ciało Grace'a.

Apollo, Meg i Riff wrócili do Aeithales, skąd następnego dnia młody pandos zaprowadził ich oraz Grovera do ukrytego wejścia Labiryntu. Tam Apollo założył buty Kaliguli. Wędrówka Lestera, McCaffrey i Underwooda przez tunele polegała na odgadywaniu kolejnych zagadek i przechodzeniu do następnych komnat. Odpowiedź należało podać, chodząc po kolejnych kratkach narysowanych na podłodze, przez co misja kojarzyła się z krzyżówką. Kolejne hasła poznawane w trakcie wyprawy tworzyły przepowiednię. W pewnym momencie Apollo pomylił się, wpisując odpowiedź, i przyjaciele wpadli w otchłań z jeziorem ognia na dnie. Na szczęście Groverowi i Meg udało się przytrzymać byłego boga, i we troje zwisali nad rozgrzaną substancją. Papadopoulos poprosił Underwooda, aby ten go puścił, po czym spadł w dół i spróbował dogadać się z tytanem Heliosem, gdyż to właśnie jego niszcząca moc rujnowała okolicę. Apollo obiecał tytanowi słońca zabicie Medei w zamian za przepuszczenie ich, a Helios się zgodził. Następny korytarz zaprowadził członków misji do komnaty wyroczni, która mieszkała na kamiennej platformie otoczonej kamiennymi płytami, pod którymi znajdował się gorętszy od lawy ichor Heliosa. Herofile zadawała bohaterom zagadki, a oni musieli je odgadywać, po czym kamienne kafle układały się w mosty prowadzące do jej platformy. Kiedy dotarli do Sybilli, niespodziewanie między nimi pojawiła się Medea. Meg niechcący doprowadziła do tego, że łańcuchy skuwające wcześniej Wyrocznię uwięziły Lestera. Z kolei Medea rozpoczęła pozbawianie Apollina jego boskiej mocy. Podczas gdy kobieta rzucała to zaklęcie, były bóg, który znajdował się na miejscu Wyroczni, wypowiedział wiele wersów na pierwszy rzut oka bezsensownej przepowiedni. Członków misji uratowały Piper oraz meliady, czyli potężne nimfy, które w Aeithales wyhodowała Meg. McLean zabiła czarownicę, a następnie przyjaciele odczytali przepowiednię. Po wyjściu z Labiryntu meliady zabiły Incitatusa i wielu pandai, po czym Lester wraz z drużyną wrócił do Aeithales. Stamtąd wyruszył do Obozu Jupiter, gdyż otrzymana w Labiryncie przepowiednia wspomniała potomkinię bogini Bellony.

Grobowiec Tyrana

W tej części on i Meg ruszyli do Obozu Jupiter, żeby dostarczyć tam ciało Jasona Grace'a. Po drodze zostali zaatakowani przez eurynomosa, jednak udało im się dostać do obozu dzięki pomocy legionistki Lavinii Asimov oraz centurionki Hazel Levesque. Kiedy były bóg został ogłoszony Apollinem, Rzymianie byli w szoku i nie dowierzali. Podczas uroczystości pogrzebowej pojawiła się bogini-wilczyca Lupa i poprosiła Lestera na rozmowę. Kazała mu być silnym. Wyjawiła, że jeśli odnajdzie grobowiec i odnajdzie cichego boga, może wezwać boską pomoc oraz odzyskać nieśmiertelność. Reyna i Frank próbowali dociec, kto był greckim lub rzymskim bogiem milczenia, jednak nie udało im się do tego dojść. Apollo wyjawił rzymskim herosom, że ósmego kwietnia czeka ich potężny atak ze strony Kommodusa, Kaliguli i ich sojusznika, dawnego rzymskiego króla Tarkwiniusza. Lavinia, Hazel, Meg i Apollo wyruszyli na wyprawę, aby odnaleźć grobowiec Tarkwiniusza. Mieścił się on w sieci podziemnych tuneli pod pobliską karuzelą - członkowie misji poruszali się po korytarzach dzięki umiejętnościom Hazel, córki Plutona. W grobowcu zastali Tarkiwniusza w otoczeniu nieumarłych sług. Podsłuchali ich rozmowę, w której wspomniano o milczącym bogu oraz o miejscu nazwanym Sutro. Członkowie misji zostali zauważeni i wdali się w walkę z nieumarłymi sługami króla. Rana, którą Apollo otrzymał podczas podróży do Obozu Jupiter, na skutek wpływu Tarkwiniusza znacznie się pogorszyła, przez co rozpoczął powolną przemianę w nieumarłego.

W Obozie Jupiter uzdrowiciel Prandźel próbował pomóc Lesterowi, jednak niewiele mógł zrobić w przypadku jego rany. Były bóg miał sen, w którym dowiedział się, że cesarze dysponują potężną bronią: flotą wyposażoną w działa z greckim ogniem, i rano opowiedział o tym rzymskim półbogom. Poprowadził też dla nich lekcje łucznictwa. Dowiedział się, że Lavinia nie zamierza wziąć udziału w bitwie z cesarzami, tylko chce pomóc przetrwać duchom natury. Niedługo potem z Reyną i Meg udał się na misję do wieży radiowo-telewizyjnej Sutro, gdzie zamierzali odnaleźć wspomnianego przez Lupę "cichego boga". Po drodze Apollo zapytał się Reyny, czy nie chciałaby zostać jego dziewczyną, jednak ta odmówiła i wybuchnęła śmiechem. Członkowie wyprawy zaczęli wspinać się na wieżę, ale po drodze zostali zaatakowani przez olbrzymie kruki. Walka z nimi podczas wspinaczki była prawie niemożliwa, więc ostatecznie Lester przegonił je śpiewem. Dotarli do położonej na wieży platformy, na której znajdował się zabezpieczony łańcuchami kontener. Reyna podzieliła się magiczną siłą z Apollinem (była to umiejętność pochodząca od jej matki Bellony), a były bóg zniszczył łańcuchy. Następnie razem weszli do kontenera. W środku czekał na nich grecko-egipski bóg milczenia, Harpokrates, więziony za pomocą fasces - toporów symbolizujących władzę cesarską. Razem z nim znajdował się tam słoik z prochami Sybilli Kumańskiej, dawnej kochanki Apolla. Wewnątrz kontenera nie dało się mówić - można było jedynie porozumiewać się za pomocą obrazów złożonych z myśli. Harpokrates zamierzał zemścić się na Apollinie za wszystkie krzywdy, które ten mu wyrządził, kiedy jeszcze był bogiem, jednak Reyna i Meg myślami przekonały go, że Lester zmienił się na lepsze. Harpokrates zakończył swoje życie i oddał im słoik z prochami Sybilli. Członkowie misji wyruszyli w drogę powrotną, aby uczestniczyć w bitwie z cesarzami, którzy zaatakowali Obóz Jupiter. Po drodze zostali zaatakowani przez eurynomosa i ich samochód spadł z klifu. Pomogła im uznana za dezerterkę Lavinia. Apollo i Meg udali się w dalszą drogę do Obozu, a Reyna została zaprowadzona przed duchy natury w nieznanym Apollinowi kierunku wskazanym przez Lavinię.

W Obozie Jupiter Apollo złożył swojej siostrze, bogini Dianie, ofiarę z ostatniego tchnienia Harpokratesa, po czym włączył się do walki. W trakcie bitwy w Obozie Jupiter pretor Frank Zhang i Apollo stanęli do pojedynku z cesarzami. Lester walczył z Kommodusem, a Zhang - z Kaligulą. W trakcie walki Frank wyjął swoje drewienko, połączone z jego mocą życiową, i je zapalił. Dookoła znajdowały się skrzynie z greckim ogniem, który natychmiast zapłonął. Kaligula zginął na miejscu. Kommodus ocalał z pożaru, jednak Apollo zabił go samym dźwiękiem, krzycząc z wściekłości. Tuż przed śmiercią Kommodus wydał wojskom rozkaz, aby wystrzelić w stronę Obozu Jupiter ładunki greckiego ognia z dział znajdujących się na statkach Kaliguli. Moździerze wystrzeliły, jednak były ustawione pod złym kątem i grecki ogień zniszczył samą flotę. Po chwili na pomoc obozowi przybyła Diana i jej Łowczynie, a wraz z nimi - Lavinia Asimov. Wyszło na jaw, że to właśnie ona i dowodzone przez nią driady oraz faunowie uszkodzili działa na okrętach Kaliguli, a Reyna wspomogła ich, dzieląc się z nimi siłą. Okazało się także, że Frank przeżył pożar. Po bitwie Reyna dołączyła do drużyny Łowczyń Artemidy, a Lavinia została centurionką. Natomiast Meg i Apollo udali się do Nowego Jorku, aby tam pokonać Nerona i Pytona.

Film

Złodziej Pioruna

Dimitri Lekkos jako Apollo.

W ekranizacji pierwszej książki Ricka Riordana Apollina zagrał Dimitri Lekkos. W filmie pojawia się tylko raz, podczas sceny obrad na Olimpie z całą radą bogów. Na początku wziął udział w burzliwej kłótni rozgrywającej się pomiędzy wszystkimi bogami, jednak po uciszeniu zgromadzonych przez Zeusa już nic więcej nie powiedział i siedział cały czas koło swojej bliźniaczki, Artemidy. Pod koniec obrad rady podobnie jak pozostali bogowie poza Zeusem, Posejdonem i Ateną dalej siedział w milczeniu, podczas pojawienia się Percy'ego i Annabeth, którzy przybyli na Olimp z odzyskanym Piorunem Piorunów Zeusa, aby nie dopuścić do wybuchu wojny pomiędzy bogami olimpijskimi. Jak wszyscy inni bogowie uważnie słuchał wystąpienia Percy'ego, który ujawnił bogom prawdziwą tożsamość złodzieja atrybutu władzy Zeusa.

Osobowość

Może ta misja zakończyła się zawieszoną kwartą. Lecz nadal było dużo do zrobienia.
Ale od tej chwili będę czymś więcej niż Lesterem. Będę czymś więcej niż obserwatorem.
Będę Apollinem.
Będę pamiętał.

Apollo jest opisany jako arogancki, egocentryczny, wyluzowany i zarozumiały lekkoduch. Wydaje się pomocnym, dobrym i wesołym bogiem. Jednak istnieje także ciemna strona Apollina, którą ten pokazał, jako boga zdolnego do okrucieństwa. Nałożył straszliwą klątwę na swojego syna Halcyona Greena tylko dlatego, że ten ostrzegł małą dziewczynkę przed jej losem. Innym przykładem brutalności Apollina było jego zachowanie po wygraniu pojedynku muzycznego z Marsjaszem, kiedy to obdarł satyra ze skóry. Bóg ten sprawia też wrażenie nieco zwariowanego. Ma obsesję na punkcie haiku, odkąd odwiedził Japonię, oraz do przesady interesuje się innymi rodzajami wierszy, w zależności od miejsca, które odwiedza. Chociaż sam uważa się za wielkiego poetę, w rzeczywistości jego haiku są okropne. Kocha swoją "małą" siostrę Artemidę, choć często się sprzeczają. Jest bardzo wyluzowany i zawsze podrywa Łowczynie Artemidy. Pokazał również, że ma dobre stosunki ze swoimi półboskimi krewnymi, takimi jak Percy, gdy nielegalnie pomagał mu w jego misji i oferował naukę łucznictwa.

Po zakończeniu swoich prób Apollo stał się inną, lepszą wersją samego siebie oraz rozważniejszym bogiem. Już podczas akcji trzech części z serii Apollo i Boskie Próby można było obserwować jego stopniową przemianę i to, jak bardzo bycie zwykłym człowiekiem pomagało mu zrozumieć i docenić rzeczy, na które wcześniej nie zwracał uwagi. Od momentu wygnania z Olimpu charakter boga Apollina wzbogacił się o sztukę przepraszania (przeprosił między innymi Hiakintosa i Dafne), a także szacunek do herosów i ludzi. Apollo stał się również bardziej pokorny niż dawniej i mimo, że wciąż miał ogromne i kruche ego, nie obnosił się z nim, aż tak jak na początku akcji Ukrytej Wyroczni. Innymi zdolnościami, które nabył, były empatia oraz sztuka przebaczania krzywd. Przykładem może być tutaj sytuacja, kiedy przebaczył zdradę, której dopuściła się Meg. Lester nauczył się również dostrzegać własne błędy i przyjmować winę na siebie, zamiast oskarżać otaczające go osoby o różne niepowodzenia. Wydarzenia z Labiryntu Ognia, kiedy był skłonny oddać życie, aby Kaligula uwolnił jego przyjaciół, pokazują, że zyskał też zdolność do samopoświęcenia siebie na rzecz innych. Jedną z jego najbardziej widocznych zalet, które nabył, było dostrzeganie potrzeb otaczających go osób.

Wygląd

Apollo

Ależ on jest boski...
- Jest bogiem.
- Nie to miałam na myśli.

— Rozmowa Thalii i Percy'ego o Apollinie; Klątwa Tytana

Apollo zazwyczaj wygląda jak przystojny nastolatek, ma szesnaście lat, jasne włosy i oślepiający, zarozumiały uśmiech. Kiedy Percy spotyka go pierwszy raz, ubrany jest w biały bezrękawnik, dżinsy i mokasyny. Percy stwierdził, że Apollo wygląda jak Luke bez blizny i z oślepiającym uśmiechem. Jednak jako bóg, Apollo może zmieniać swój wygląd, co widzimy, gdy zmienia się w Freda, bezdomnego.

Lester

Obejrzałem swoje nowe ciało. Byłem białym nastolatkiem ubranym w tenisówki, niebieskie dżinsy i zieloną koszulkę.

— Lester o sobie; Ukryta Wyrocznia

Lester ma ciemne półdługie kręcone włosy i niebieskie oczy. Na jego twarzy pojawił się trądzik. Wraz ze zamianą w człowieka niknęła dobra forma i pojawiła się oponka. Wcześniej miał kaloryfer na brzuchu, o czym mówi w książce Ukryta Wyrocznia.

Relacje

Rodzina

Zeus

Zeus, ojciec Apollina

- Ojciec nigdy mnie nie lubił. Od tysiącleci mi nie ufał!
– Cóż – powiedziała Artemida – prawdę mówiąc, był taki czas, kiedy wraz z Herą spiskowałeś, żeby go obalić.
– To było nieporozumienie!
– Zabiłeś też kilku cyklopów Zeusa.
– Miałem powody!

— Apollo i Artemida; Krew Olimpu

Zeus na początku zaufał Apollinowi i obdarzył go większą ilością mocy niż swoje inne dzieci. Później jednak, kiedy bóg muzyki zabił Pytona, jego relacje z ojcem się pogorszyły. Trzy razy Pan Niebios zrzucił swojego syna z Olimpu i zamienił go w śmiertelnika. Kiedy nie miał kogo obarczyć winą, wyładowywał gniew na Apollinie. Nie byli więc zbyt blisko.

Artemida

Artemida, bliźniacza siostra Apollina

Uśmiechnąłem się do siostry. Jak dobrze było widzieć jej typowe, wypisane na twarzy: "No-nie-wierzę-że-jesteś-moim-rodzonym-bratem!".
- Kocham cię – powiedziałem głosem zachrypniętym z emocji.

— Pierwsze od dawna spotkanie Apollina i Diany; Grobowiec Tyrana

W Klątwie Tytana pokazano, jak Apollo i Artemida dokuczają sobie nawzajem. Bóg nazywał nawet Łowczynię "małą siostrzyczką", mimo, że byli bliźniętami. Kiedy jednak Artemida zaginęła, jej brat pomagał Percy'emu Jacksonowi ją odnaleźć, choć nie mógł tego robić. Później, na Delos, dzieci Zeusa i Leto ukrywały się wspólnie przed gniewem ojca. Artemida martwiła się o Apollina, ale nadal mu dogryzała. Kiedy został zamieniony w śmiertelnika, Thalia Grace wspomniała, że bogini wychodziła z siebie – rozdzielała się na grecką i rzymską formę na jej oczach. Wreszcie, kiedy Lester odprawił odpowiedni rytuał, jego siostra zjawiła się – jako Diana. Pomogła mu pokonać Tarkwiniusza i uleczyła jego ranę od zadraśnięcia przez ghula.

Jason Grace

Jason, przyjaciel i przyrodni brat Apollina

Obiecaj mi jedno. Cokolwiek się stanie, kiedy wrócisz na Olimp, kiedy znów staniesz się bogiem- pamiętaj, jak to jest być człowiekiem.

— Jason do Apollina; Labirynt Ognia

Kiedy Apollo był bogiem, oboje z Jasonem znali się jedynie z widzenia. Jednak przed wojną z Gają, kiedy Zeus ukarał boga sztuki, Grace odważył się stanąć w jego obronie przed całą Radą Olimpijską, przez co naraził się na gniew ojca. Później, jako śmiertelnik, Lester spotkał się z Jasonem, kiedy oboje mieli ruszyć na misję. Wtedy porozmawiali w cztery oczy i syn Jupitera opowiedział bratu przyrodniemu o wizycie u Herofile. Wymusił też na nim obietnicę, żeby pamiętał, jak to jest być człowiekiem, kiedy wróci na Olimp.

Po śmierci Jasona Apollo był bardzo przygnębiony i się obwiniał. Postanowił jednak dotrzymać przysięgi, którą mu złożył.

Thalia Grace

Thalia, przyrodnia siostra Apollina

No i swego czasu flirtowałem z Thalią, co oznacza, że... Ups. Bue. Niech cię szlag, tato, za te wszystkie dzieci! To strasznie, ale to strasznie utrudnia randkowanie!

— Apollo o Thalii; Labirynt Ognia

Apollo i Thalia formalnie byli przyrodnim rodzeństwem, przez co nie mogli się w sobie zakochać. Mimo to w Klątwie Tytana widać, że bóg w jakimś stopniu ją oczarował. Pozwolił dziewczynie nawet poprowadzić swoim słonecznym rydwanem w drodze do Obozu Herosów, na co ta cofała się i protestowała. Ostatecznie musiała się jednak przejechać, siedząc za kierownicą. Ze względu na swój lęk wysokości heroska się bała, w wyniku czego powóz wylądował w jeziorze kajakowym. Apollo się nie gniewał. Pożegnał się, po czym zniknął, jak to bogowie mieli w zwyczaju.

Pod koniec tej książki Apollo uczestniczył w naradzie na Olimpie, gdzie głosował za pozostawieniem Thalii przy życiu.

Następnym razem spotkali się już po przemianie boga w śmiertelnika. Thalia wraz z Łowczyniami ruszyła mu na pomoc w walce z Kommodusem. Lester usiłował podjąć temat dawnego zauroczenia, jednak porucznik zbyła go oświadczeniem, iż miała wtedy umysł zamglony przez żywicę. Później Apollo przypomniał sobie tę sytuację podczas rozmowy z Jasonem Grace'em, kiedy zobaczył zdjęcie dziewczyny w pokoju jej brata. Zdał sobie sprawę, że nie powinien podrywać swojej siostry i był zły na Zeusa za jego wszystkie dzieci.

Po śmierci Jasona Thalia nie gniewała się na Apollina. Wytłumaczyła, że być może nie mógł go powstrzymać. Herosi czasem dokonują własnych decyzji, niemożliwych do cofnięcia.

Miłosne zainteresowania

Dafne

Dafne, największa miłość Apollina.

Och, Gajo, opiekunko wszystkich duchów przyrody, wysłuchaj mnie! Ocal mnie, bym nie musiała zostać kochanką tego boga!

— Dafne modląca się do Gai

Wierząc słowom Apollina, bóg poezji zakochał się pewnego razu od pierwszego wejrzenia w najadzie Dafne i powziął nawet kroki ku staraniom oświadczenia się nimfie, jednak wszystkie jego plany pokrzyżował Eros, który mszcząc się za niedawną zniewagę trafił Apollina prosto w serce strzałą miłości, gdy ten zmierzał na spotkanie ze swą największą miłością. Na skutek działania magicznego atrybutu boga miłości, synem Zeusa zawładnęła dzika i nieopanowana miłość do najady, która spotęgowała jego uczucia do niej, i przez którą w efekcie bóg nie potrafiąc nad sobą zapanować momentalnie oraz nie przyjmując sprzeciwu poprosił Dafne o rękę co tylko spłoszyło wybrankę boga. Gdy ta zapragnęła oddalić się od oszalałego z miłości boga-adoratora, ten zaczął ją gonić przez wiele dni przystając co chwila, by formułować dla niej coraz to nowe wiersze miłosne i prośby nakłaniające do ożenku. W momencie, kiedy nimfa dobiegła już do stromego klifu i nie mogła z niego uciec zaczęła modlić się do Gai prosząc ją, aby ta ocaliła ją przed losem żony boga wyroczni. Matka tytanów oraz gigantów spełniła jej prośbę i w momencie, gdy Apollo dogonił nimfę a także pochwycił w ramiona ta stała się drzewem laurowym ku wielkiej rozpaczy nieszczęśliwie zakochanego w niej olimpijczyka, który od tamtego momentu już nigdy nikogo nie poślubił.

Hiakintos

Hiakintos

Przeszukaj jaskinie – powiedział. – W pobliżu źródeł błękitu. Och, Apollinie... Stracisz rozum, ale nie...

— Rada Hiakintosa dla Apollina; Ukryta Wyrocznia

Młodzieńcem Hiakintosem byli zafascynowani zarówno Apollo, jak i Zefir, co było powodem wzajemnego zatargu między bogami. Śmiertelnik wolał jednak towarzystwo pierwszego z nich, co wzbudziło niemałą zazdrość w bogu wiatru. Apollo zapewniał go, że byli oni tylko przyjaciółmi, jednak ta definicja relacji panującej między Apollinem a Hiakintosem była kłamstwem boga, co Zefir łatwo spostrzegł. Bóg sztuki pokochał młodzieńca równie mocno jak Dafne. Któregoś dnia, kiedy bóg spędzał czas wspólnie ze swym umiłowanym przyjacielem na zabawie dyskiem, Hiakintos rzucił mu wyzwanie – wskazał na odległe widoki i oznajmił, że nawet on, nieśmiertelny Olimpijczyk, nie dałby rady cisnąć dyskiem tak daleko. Apollo postanowił pokazać mu, że się mylił i kiedy w tym celu rzucił dyskiem, całą sytuację postanowił wykorzystać Zefir, który pokierował przedmiotem tak, że ten uderzył Hiakintosa w głowę z ogromną siłą sprawiającą, że cios okazał się dla chłopaka śmiertelny. Po tym wydarzeniu Apollo ponownie załamał się.

Reyna Ramírez-Arellano

Reyna, niedoszła miłość Apollina.

W chwili, w której całkowicie mnie odrzuciła, Reyna wydawała mi się piękniejsza i godniejsza pożądania niż kiedykolwiek. Dziwne, jak takie rzeczy działają.

— Apollo o Reynie; Grobowiec Tyrana

Przed wydarzeniami z pierwszych książek Ricka Riordana, Apollo przyszedł na naradę bogów na Olimp, spóźniony jak zwykle. Zastał boginię Afrodytę wpatrującą się w hologram dziewczyny o długich, czarnych włosach i ciemnych oczach. Powiedział, że jest bardzo ładna i spytał, kto to. Afrodyta opowiedziała mu wszystko o Reynie i zabroniła mu kiedykolwiek usiłować ją poderwać. Pozostali Olimpijczycy zaczęli się śmiać. Po latach Apollo zapomniał trochę o tej rozmowie z boginią miłości.

Można założyć, że Apollo znał Reynę z widzenia, ponieważ wspominał ją w trzech pierwszych tomach z serii Apollo i Boskie Próby. W Grobowcu Tyrana rzymska bogini miłości Wenus, podczas spotkania z nim powiedziała Lesterowi, żeby trzymał się z daleka od dziewczyny imieniem Reyna. Kiedy Apollo spotkał rzymską pretorkę, zrozumiał, że to o nią chodziło bogini i początkowo starał się usłuchać jej przestrogi, jednak kiedy był razem z nią na misji, córka Bellony zauważyła jego dziwne zachowanie względem niej i spytała się go, czemu tak na jej obecność reagował. Apollo wytłumaczył jej wtedy, co powiedziała mu Wenus, po czym zaproponował pretorce, aby zostali parą. Reyna na jego słowa zaczęła się histerycznie śmiać i momentalnie odrzuciła tę propozycję, zaś pod koniec książki zrezygnowała nawet z tytułu pretorki i przed całym legionem złożyła przysięgę wiecznego dziewictwa i oddania się w opiekę bogini Artemidzie.

Przyjaciele

Meg McCaffrey

Meg, najlepsza przyjaciółka Apollina

Z Meg miałem wrażenie, że naprawdę jest dla mnie jak młodsza siostra. Polegała na mnie i potrzebowała mnie niezależnie od tego, jak bardzo graliśmy sobie nawzajem na nerwach. Pomyślałem o Franku, Hazel i zmywaniu klątw i doszedłem do wniosku, że taka miłość może istnieć w różnych rodzajach relacji.

— Apollo o Meg; Grobowiec Tyrana

Kiedy Apollo zobaczył Meg, początkowo myślał, że wysłała ją Artemida – w końcu dziewczynka miała pierścionki z wizerunkami półksiężyców. Półbogini mocno go irytowała, a kiedy dowiedział się, że jest ona córką Demeter, nie wiedział, co miał o niej myśleć. Mimo wszystko dziewczyna, uratowała go przed Cade'em i Mikey'em w trakcie jego pierwszego dnia bycia śmiertelnikiem. Wyruszyli razem na misję, a kiedy Meg została porwana, Apollo zdał sobie sprawę, że naprawdę mu na niej zależało i sam wyruszył do lasu, żeby jej pomóc a dodatkowo był zawiedziony, kiedy później Meg go zdradziła. W Mrocznej Przepowiedni bardzo chciał ją odnaleźć. Podczas misji powiedział, że jest gotowy umrzeć, żeby tylko ją uratować. Potem wrócili do Stacyjki, gdzie znów zaczęli sobie dogryzać. W Labiryncie Ognia Meg poprosiła Apollina, żeby kiedyś nauczył ją grać na ukulele i choć były bóg na początku uznał to za straszliwy pomysł, później zgodził się być kiedyś jej nauczycielem gry. Kiedy Jason Grace zginął, córka Demeter pocieszała Apollina, żeby ten nie obwiniał się i kazała mu uwierzyć w siebie. W Grobowcu Tyrana ich relacje naprawdę się pogłębiły i mimo, że nadal działali sobie na nerwy, Apollo w końcu otwarcie jej powiedział, że kocha ją jak siostrę.

Leo Valdez

Leo, dobry przyjaciel Apollina

-Zbliżcie się, dzieci. – Leo uśmiechnął się diabolicznie, a pomarańczowy ogień lizał jego twarz. – Nie ma to jak ognisty Leo na rozgrzewkę.
Usiłowałem nazwać go idiotą, ale moja szczęka dygotała tak bardzo, że wyszło mi jedynie "Id-d-d-d-d...".

— Leo i Apollo ; Mroczna Przepowiednia

Apollo i Leo pierwszy raz spotkali się na Delos. Valdez był wówczas dla boga zwykłym śmiertelnikiem, niewiele wartym. Apollo chciał go nawet zabić, żeby wyładować złość na Oktawianie. Kiedy Leo wynalazł Valdezinator, Olimpijczyk zmienił zdanie. Był zachwycony dźwiękami, jakie wydawał instrument. Pomógł synowi Hefajstosa, po czym zniknął, korzystając ze swoich boskich mocy.

Kiedy Apollo zmienił się w człowieka, zapamiętał Leona i spytał Willa, co się z nim stało. Był sfrustrowany, kiedy okazało się, że herosi nie mają kontaktu z Leonem. Odczuł brak umiejętności boga, ponieważ nie potrafił sprawdzić, gdzie Leo się znajduje.

Kiedy syn Hefajstosa wrócił do obozu, wydawał się chętny do wyprawy z Apollinem. Byłemu bogowi nie podobało się, że chłopak chodzi z Kalipso – nie przepadał za tą czarodziejką. Później, podczas wyprawy, wydawało się, że oboje dogadują się całkiem nieźle. Apollo był trochę zły, ponieważ Leo nie chciał wysłuchać jego opowieści o Emmie, tylko poszedł oglądać warsztat z Josephine.

Kiedy Leo pokłócił się z Kalipso, opowiedział Apollinowi o tym, że ich związek lekko się chwieje. Były bóg stwierdził, że sprzeczki półboga i czarodziejki są niczym w porównaniu z awanturami Olimpijczyków, ale i tak go wysłuchał.

Pod koniec książki Apollo zrozumiał decyzję Leona i Kalipso – to, że oboje postanowili zostać w Stacyjce.

Kalipso

Kalipso, dawna rywalka i obecna przyjaciółka Apollina

-Jeśli mielibyśmy tu umrzeć, to chciałem tylko powiedzieć, że nie jesteś aż tak beznadziejna, jak początkowo myślałem.

-Dzięki, ale nie umrzemy. To pozbawiłoby mnie szansy na zabicie cię później.

— Apollo i Kalipso

Kiedy Apollo był bogiem, nie przepadał za Kalipso. Razem z Olimpijczykami wysłał ją na Ogygię za wspieranie ojca (tytana Atlasa), a kiedy nieśmiertelni rozważali, czy ją uwolnić, nie głosował za tą opcją.

Jako śmiertelnik, nadal nie lubił czarodziejki. Był zniesmaczony, kiedy dowiedział się, że Leo Valdez uwolnił ją z Ogygii i zostali parą. Gdy Kalipso przybyła do obozu, początkowo obawiał się, że wystrzeli go w powietrze swoimi powietrznymi mocami. Później okazało się, że dziewczyna je straciła, podobnie jak nieśmiertelność. Mimo nienawiści do niej, Apollo rozumiał jej smutek. W Indianie Apollo syknął na Leona, kiedy zmusił go do wzięcia Kalipso na ręce. Później oboje śpiewali piosenkę, żeby odwrócić uwagę blemmejów. Czarodziejka była "chórem" Apollina, a w swoich wersach nazywała go "Lesterem Papodopoulusem, najżałośniejszym z nastolatków". Były bóg miał wtedy ochotę ją popchnąć. Kiedy złamała nogę i rękę i nie mogła sama biec, przez chwilę pomyślał, że może ją tam zostawić i uciec z Leonem i Festusem.

Ich relacje zmieniły się podczas wspólnej misji. Do pójścia na nią zmusiła ich Britomartis. Apollo i Kalipso kłócili się o miejsce kierowcy w ciuchci. Później jednak znaleźli gryfy. Żeby je oswoić, zaśpiewali piosenkę. Kiedy zaatakował ich Lit, Apollo myślał, że umrze, więc szybko wyznał Kalipso, że nie nienawidzi jej tak bardzo. Szanował też czarodziejkę za to, że ledwie znała Meg, a już nie chciała jej zostawić samej w potrzebie.

Można więc śmiało powiedzieć, że Apollo i Kalipso są przyjaciółmi.

Percy Jackson

Percy, jeden z najbardziej lubianych przez Apollina herosów i jego przyjaciel

- Jesteś Apollinem. Potrzebujemy cię. Dasz radę to zrobić. A poza tym jeśli nie, to ja osobiście zrzucę cię z ostatniego piętra Empire State Building.

Jako bóg, Apollo początkowo nie był przekonany do Percy'ego. Kiedy wybierał herosa mającego pokierować rydwanem słonecznym, całkowicie zignorował Jacksona i wybrał Thalię Grace. Później jednak ukazał mu się jako Fred, bezdomny, po czym pomógł mu w misji. Pod koniec książki, podczas narady bogów, Apollo głosował, żeby zatrzymać oboje dzieci Wielkiej Trójki przy życiu. Można więc powiedzieć, że zaczął bardziej lubić Percy'ego. W opowiadaniu Singer of Apollo Apollo otwarcie powiedział synowi Posejdona, że jest jego ulubionym herosem. Na jego prośbę darował Groverowi Underwoodowi życie i chciał ich nawet zaprosić na koncert na Olimp, ale odmówili. Kiedy bóg został zesłany jako człowiek na Manhattan, chciał, żeby to Percy Jackson był jego panem, ale poprzedziła go Meg McCaffrey. Apollo twierdził, że to on nauczył syna Posejdona wszystkich umiejętności, co nie było do końca prawdą.

Kiedy Lester wraz ze swoją towarzyszką udali się do mieszkania Jacksonów, Percy był zły, że być może przyprowadzili za sobą jakieś potwory, ale zachował spokój. Zdumiał się, kiedy się okazało, że Apollo był autorem części jego szkolnego materiału.

Pod koniec książki Percy wraz z Rachel powstrzymał Lestera przed ucieczką z obozu. Powiedział jednak, że nie pójdzie z nim na misję, ponieważ chce się zająć normalnym życiem, o ile to możliwe.

Piper McLean

Piper, przyjaciółka Apollina

W końcu Piper przykucnęła obok mnie. Na jej twarzy malowało się współczucie, ale wiedziałem, że gdzieś za tymi pięknymi wielobarwnymi oczami kryje się myśl: Kolejna śmierć z twojego powodu, Lester. Kolejna śmierć, której nie zdołasz naprawić.

Apollo znał Piper z widzenia, ponieważ dziewczyna była jedną z Wielkiej Siódemki i członkinią załogi „Argo II”. Bliżej poznali się jednak w Labiryncie Ognia. Półbogini zdziwiła się, kiedy chłopak przedstawił się jej jako były bóg Apollo. Byli razem na misji. Raz, kiedy Piper czarowała śpiewem śmiertelników, Lester wspomagał ją grą na ukulele. Później obwiniała Apollina o śmierć Jasona, ale ostatecznie się z tym pogodziła. Załatwiła bratu swojego byłego chłopaka oraz Meg samolot do Obozu Jupiter.

Frank Zhang

Frank, jeden z najbardziej lubianych przez Apollina herosów i jego przyjaciel

Podniósł się, poprawił podkoszulek, i najwyraźniej nie wiedział, co dalej zrobić z rękami. W dawnych czasach byłem przyzwyczajony do takiego nerwowego zachowania napotykanych śmiertelników, ale teraz potrzebowałem chwili, by uzmysłowić sobie, że Frank czuje przede mną respekt.

— Apollo o Franku; Grobowiec Tyrana

Kiedyś Frank miał nadzieję, że Apollo jest jego ojcem, jednak okazał się nim Mars. Na Delos bóg sztuki wyznał chłopakowi, że chciałby mieć go za syna, co potwierdził jeszcze w Grobowcu Tyrana. Kiedy był człowiekiem, Frank szanował go najbardziej ze wszystkich. Możliwe, że to dlatego, iż sam potrafił zmieniać kształt, a więc rozpoznawał wspaniałego boga w ciele śmiertelnika. Apollo miał wyrzuty sumienia, kiedy myślał, że Frank zginął.

Emmie

Emmie, przyjaciółka Apollina

Apollo i Emmie pierwszy raz spotkali się, kiedy on był jeszcze bogiem, a ona – młodą księżniczką. Razem ze swoją siostrą Partenos dziewczyna uciekała przed pijanym ojcem. Rzuciła się wtedy w przepaść, wołając na pomoc Artemidę. Z jakiegoś powodu Apollo usłyszał jednak, jak wykrzykuje jego imię. Postanowił pomóc księżniczkom, więc zamienił je w nieśmiertelne boginie. One jednak zaraz po tym dołączyły do Łowczyń Artemidy.

Kiedy Apollo spotkał Emmie po latach w Stacyjce i dowiedział się, że porzuciła jego dar nieśmiertelności, początkowo miał do niej żal. Uważał, iż oddawanie wiecznego życia i młodości w zamian za miłość jest beznadziejne. Była Łowczyni zaczęła się zastanawiać, czy bóg nie przysłał jej Georginy w ramach zemsty. On jednak, zgodnie z prawdą, zaprzeczył. Z czasem zaczął szanować decyzję Emmie.

Josephine

Jo, przyjaciółka Apollina

Na początku swojej znajomości z Josephine Apollo nie był zadowolony, ponieważ podzielała ona mechaniczne zainteresowania Leona, przez co oboje wdali się w pogawędkę, zapominając o Lesterze. Później były bóg był zszokowany faktem, że Jo, podobnie jak Emmie, zrezygnowała z daru wiecznego życia i młodości. Nie podobało mu się także, iż dawna Łowczyni zmusza go do wykonywania różnych obowiązków.

Kiedy jednak, krótko po jednym ze swoich ataków wizji, Apollo wymiotował w łazience, Josephine zdecydowała się do niego pójść. Lester opowiedział jej o scenach, jakie pojawiały się w jego głowie: o tym, jak zabił Kommodusa. Josie nie skrytykowała go jednak ani nie zaczęła oceniać. Zrobiła mu za to niedługi wykład o popełnianiu błędów i zdradziła mroczną stronę swojej własnej przeszłości. Apollo dowiedział się, że dawniej opiekunka Stacyjki współpracowała z amerykańskimi gangsterami, jednak w końcu wróciła na dobrą drogę, a następnie postanowiła odstąpić od towarzyszek Artemidy wraz z Emmie. Gdy powiedziała, iż nie ważne, jak długo się żyje, ale po co, Lester nie wyglądał na przekonanego. Jak twierdziła Josie, niegdyś i ją takie przemówienia przyprawiały o mdłości. Usiłowała wytłumaczyć Apollinowi, że niekoniecznie musi wrócić na Olimp.

Można uznać, że po tej rozmowie ich relacje znacznie się poprawiły.

Umiejętności

Apollo jest najpotężniejszym synem Zeusa, ponieważ król bogów zaufał mu, dając więcej mocy niż innym dzieciom. Dlatego od Apollina potężniejsi są tylko starsi olimpijczycy i Wielka Trójka.

  • Łucznictwo – Apollo jest mistrzem w łucznictwie, jak również innych czynnościach, które wymagają celowania i strzelania, np. w koszykówce. Również jako śmiertelnik Papadopoulos doskonale posługiwał się łukiem. Mimo, że początkowo w Ukrytej Wyroczni jego umiejętności strzeleckie były znacznie gorsze niż wówczas, gdy był bogiem, to po jakimś czasie Lester z powrotem stał się dobrym łucznikiem, co pokazał między innymi podczas walki na wieży Nerona.
  • Umiejętności muzyczne – jako bóg muzyki, Apollo jest ekspertem muzyki oraz potrafi grać na każdym instrumencie. Nawet jako śmiertelnik wciąż był mistrzem w tej dziedzinie i mógł wykorzystywać różne melodie, aby manipulować otoczeniem. Przykładowo użył jednej z piosenek, aby oswoić gryfy w Indianapolis czy poprosić o pomoc królową myrmek.
    • Śpiew – zarówno jako bóg, jak i jako śmiertelnik Lester był doskonałym śpiewakiem. Dzięki tej umiejętności m.in. odgonił kruki podczas misji na wieży Sutro.
    • Gra na instrumentach – Apollo potrafił wywierać wpływ na innych samych dźwięków, np. za pomocą odpowiednio dobranych akordów zmusił pandai na jednym ze statków Kaliguli, aby go przepuściły. Instrumentem, który towarzyszył mu przez większość misji, było jego bojowe ukulele.
  • Światło – Apollo jako bóg ma pełną kontrolę nad światłem. Z kolei w postaci śmiertelnika jednorazowo udało mu się przyjąć jego boską formę podczas walki z Kommodusem w Indianapolis.
  • Uzdrowicielstwo – jako bóg medycyny, może modyfikować i manipulować anatomią danej osoby. Może od razu wyleczyć prawie wszystkie rany oraz poprawić zmysły i funkcje biologiczne.
  • Przepowiednie – Apollo jest w stanie zobaczyć przyszłe zdarzenia.
    • Interpretowanie przepowiedni – w serii Apollo i Boskie Próby Lester wielokrotnie otrzymywał różne przepowiednie, które wymagały szybkiej interpretacji.
  • Zarazy – może zsyłać na świat choroby, tak jak w trakcie wojny trojańskiej. Jako śmiertelnik posiadał tę umiejętność tylko częściowo, co zostało ujawnione w Ukrytej Wyroczni, kiedy użył strzały zarazy, aby pokonać Kolosa Nerona.

Rodzina

Nieśmiertelne dzieci

Partner Dzieci
Koronis Asklepios
Kyrene Aristajos i Idmon

Półboskie dzieci

Partner(ka) Dzieci
Latricia Lake Austin Lake
Darren Knowles Kayla Knowles
Nieznana kobieta z Miletu Branchus
Kelelajno Delfos
Pan/Pani Fletcher Lee Fletcher
Manto Mopsos
Mary Shakespeare William Shakespeare
Naomi Solace Will Solace
Pan/Pani Yew Michael Yew
Caterina Da Vinci Leonardo da Vinci
Kalliope Linos i Orfeusz (niektóre mity)
Kreuza Ion
Pani Green Halcyon Green

Gra video

Partner Dzieci
Nieznany Victoria

Ciekawostki

  • Apollo jest bogiem prawdy i nigdy nie kłamie. Oznacza to, że jest do bólu szczery zawsze i wszędzie.
  • W Ostatnim Olimpijczyku Apollo ma na sobie złotą zbroję, od której bije taki blask, że trzeba zmrużyć oczy, by na niego spojrzeć.
  • Tak jak ojciec (Zeus) miał mnóstwo kochanek, przez co Domek 7 jest jednym z najliczniejszych w Obozie Herosów.
  • W mitologii greckiej Apollo był młodszym bratem Artemidy, natomiast w Klątwie Tytana chwali się, że to on jest starszy i nazywa Artemidę swoją małą siostrzyczką.
  • Artemida nazywa go ognistą kulą gazu, dlatego też tak zaczęto mówić o słońcu.
  • Mimo że jest bogiem poezji, Percy twierdzi, że układa beznadziejne haiku.
  • Co najmniej dwa razy na prośbę swoich dzieci przeklął domek Aresa, przez co jego mieszkańcy przez tydzień rymowali.
  • Swój olśniewający uśmiech ma po dziadku, Kojosie.
  • W Ukrytej Wyroczni wspomina, że jako bóg miał cztery tysiące sześćset dwanaście lat.
  • Jego szczęśliwa liczba to 7.
  • Przeklął swojego syna, Halcyona Green'a, gdyż ten uratował małą dziewczynkę za pomocą zdolności przepowiadania przyszłości.
  • W Mrocznej Przepowiedni opowiada o tym w jaki sposób powstała pustynia Gobi: Apollo umieścił na masce swojego słonecznego maserati naturalnej wielkości posąg muzy Kaliope. Ciężar tego posągu sprawił, że rydwan spadł na chiny i powstała nowa pustynia.
  • Jego ziemskie nazwisko, Papadopoulos, brzmi podobnie do nazwiska jednego z bohaterów filmu "Mary i Max", Damiena Popodopoulosa.
  • W serialu “Max i Shred" pojawia się postać pan Papadopoulos, który jest pomocnikiem tytułowego Shreda.
  • Układa haiku, odkąd odwiedził Japonię. Według Zoe jego wiersze od tamtej pory są lepsze niż po wizycie w irlandzkim mieście Limerick, po której swoją twórczość wyrażał w klasycznych wierszach irlandzkich..
    • W Klątwie Tytana Zoe wspomniała, że każdy jego wiersz z przed fazy haiku zaczynał się od: Była sobie bogini ze Sparty.
  • W filmie Apollo siedzi obok swojej siostry Artemidy, natomiast w książce jego tron znajduje się po przeciwnej stronie sali.
  • Prawdopodobnie natknął się kiedyś na Frejra. W Ukrytej Wyroczni wspomina, że spotkał "niewiarygodnie atrakcyjnego boga" w sztokholmskiej tawernie, którego miecz nie potrafił się zamknąć.
  • Kiedyś drwił z posągu Terminusa w Obozie Jupiter, a ten odpłacił mu się w Grobowcu Tyrana.
  • W Mrocznej Przepowiedni wspomniał, że Ares nazywał go Słonkiem, ponieważ przejął słoneczny rydwan od Heliosa.
  • Kiedyś Hermes wrobił go w noszenie skrzydlatych butów. Podczas drzemki w Atenach, buty przeniosły go do Argentyny.
  • Uważa, że Meg McCaffrey ubiera się jak sygnalizacja drogowa.
  • Apollo uważa pająki za bardzo interesujące stworzenia.
  • W Labiryncie Ognia wyznał, że w Olimpijskim Bogo-Lotku nigdy nie wygrał więcej niż 5 drachm.
  • Raz został trafiony przez Demeter baranią pieczenią, którą bogini wyczarowała z rogu obfitości.
  • W Grobowcu Tyrana wspomniał, że lubi jeść paluszki rybne i że kocha braci Marx.
  • Artemida uważała go za małego braciszka.
  • W Grobowcu Tyrana wspomniał, że nigdy nie robił sobie tatuażu.
  • Bogini Nang Kwak próbowała kiedyś nauczyć go swojego języka.
Advertisement