FANDOM


Gleeson Hedge


Pójdźmy na kompromis, dobra? Najpierw ich zabiję, a jeśli się okaże, że nie byli naszymi wrogami, przeproszę.

–Trener Hedge, Zagubiony Heros

Gleeson Hedge - Satyr w średnim wieku, pracował jako nauczyciel wf-u w Szkole Dziczy. Ogarnięty wojenną obsesją trener wymachujący kijem bejsbolowym i wrzeszczący "Gińcie!". W Szkole Dziczy był bardzo surowy i "nie dbał" o swoich uczniów. Najdłużej zna Piper, Leona i Jasona. Zazwyczaj ubrany jest w dres. W "Ostatnim Olimpijczyku" Grover otrzymuje od niego list.

Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy Edytuj

Ostatni OlimpijczykEdytuj

Hedge zostaje wspomniany, kiedy Percy czyta w obecności Annabeth list, który satyr napisał na liściu klonu i wysłał go do Grover'a, w którym informował wybrańca Pana o prowadzonych przez siebie działaniach w Kanadzie polegających na ochronie dzikiej przyrody.

W swym liście Hedge pisze, że próbował obronić park w Toronto przed gigantycznym borsukiem, jednak nie udało mu się wezwać mocy Pana, jak zalecił mu Grover, przez co doszło do śmierci wielu driad, których drzewa zostały powyrywane. Pod koniec listu napisał wtedy, że wycofuje się do Ottawy i pyta się, gdzie podziewa się Grover.

Olimpijscy Herosi Edytuj

Zagubiony HerosEdytuj

W książce Gleeson Hedge pojawia się w Szkole Dziczy jako nauczyciel WF-u, opiekujący się uczniami podczas szkolnej wycieczki do Wielkiego Kanionu. Podczas, gdy krytykuje zachowanie niektórych z uczestników wycieczki, Leo Valdez doradza mu użycie megafonu a, gdy ten się nim posługuje megafon wydaje dźwięki muczącej krowy, co irytuje Gleesona. Cała ta sytuacja była zaplanowanym żartem Leona, który specjalnie przerobił megafon satyra, aby spłatać mu figla. Kiedy wycieczka przybywa do Wielkiego Kanionu, Hedge zauważa burzowe chmury i każe klasie szybko zakończyć podziwianie kanionu i wejść do środka. Jason Grace, który nie pamiętał swojej przeszłości, zauważył, że Hedge był jedynym, który nie zachowywał się tak, jakby go od dawna znał w przeciwieństwie do wszystkich innych, którzy byli pod wpływem mgły. Kiedy Jason podchodzi do niego, trener Hedge pyta go, czy wywołał burzowe chmury i zastanawia się, dlaczego Jason jest tutaj, przyznając, że nigdy wcześniej nie widział go i przyznaje, że syn Jowisza pojawił się znikąd właśnie tego dnia, co spowodowało, że Jason stał się bardziej roztrzepany niż wcześniej. Trener zastanawiał się później, czy rzymianin jest "specjalnym pakietem", o którym poinformował go Obóz, ponieważ wysłano satyra po dwóch półbogów (Leo Valdez'a i Piper McLean), których Ventusy prześladują ich od wielu dni.

Właśnie, wtedy grupa ventusów zaatakowała most, zmuszając Hedge do ochronienia uczniów i zawołaniu ich wszystkich z powrotem do autobusu. Kiedy wszyscy uczniowie uciekli z Wielkiego Kanionu Dylan zamknął drzwi autobusu, pozostawiając Piper, Leona, Jasona i Trenera Hedge uwięzionych. Gdy Hedge popchnął Leo i Jason za siebie, ponieważ jego zadaniem było ich bronić, Dylan okazał się być Ventusem i wykorzystał on swoją moc panowania nad wiatrem, aby wysadzić syna Hefajstosa poza budynek. Hedge zdjął wtedy swoje fałszywe stopy, aby odsłonić kopyta, pokazując, że jest satyrem, i zeskakując, aby uratować Valdeza, mówi Jasonowi, by ten powstrzymał Dylana, którego udaje się synowi Jowisza zająć przez jakiś czas. Hedge'owi udaje się zeskoczyć na dół przepaści jak kozłowi górskiemu i uratować Leo, ciągnąc go z powrotem i rzucając go na ziemie przed powrotem do walki. Kiedy Piper później spada w przepaść, Hedge rozkazuje Jasonowi, by ją uratował a sam zajął się Dylanem, przez co został porwany przez ventusy.

Później Leo, Piper i Jason zostają wysłani na misję uratowania Hery podczas, której przypadkowo odnajdują trenera Hedge zamrożonego w klatce pod ziemią w galerii Medei. Dylan przekazał jej Hedge, jednak Medea uwięzła go i kilku innych ventusów w klatce obok Hedge. Piper próbowała uwolnić trenera, ale Medea użyła czaromowy, aby nakłonić Leo i Jason do walki między sobą na śmierć i życie. W ostatnim momencie Piper przełamała zaklęcie wnuczki Heliosa i wezwała Festusa, który uratował półbogów i złapał klatki, w których znajdował się trener Hedge i Ventusy. Niedługo potem pokonają Medeę i doprowadzają do eksplozji, w której jej centrum handlowe ulega całkowitemu zniszczeniu. Hedge został ostatecznie uwolniony ze swojej klatki, dzień po tym jak Festus rozbił się na podwórku Midasa. Po tym jak Leo następnego dnia od wylądowania na terenie włości Midasa uwolnił Hedge'a z jego klatki ten myśląc, że nadal walczył z Dylanem i resztą duchów burzy odmawiał wysłuchania syna Hefajstosa i swoimi ciągłymi wrzaskami i rzucaniem się doprowadził do oburzenia się pozostałej dwójki herosów. Całej trójce udało się wspólnie uspokoić go i wyjaśnić mu, że są razem na misji, której celem było ocalenie Hery i znaleźli go przez przypadek, co na sekundę zniechęciło satyra do prowadzenia dalszej rozmowy. Kiedy Midas wszedł do pokoju, gdzie cała czwórka znajdowała się po zatrzymaniu na noc w jego domu, Hedge instynktownie chciał go zaatakować. Leo, Piper i Jason zdołali go, jednak powstrzymać i ostatecznie uspokoić, wysyłając go na zewnątrz, aby uniemożliwić mu atakowanie Midasa i jego syna, Lityerses'a. Kiedy Midas i Lit podeszli bliżej trójki półbogów, Midas zamienił Piper i Leo w złote posągi, a Jason wezwał Hedge na pomoc, jednak ten nie odpowiedział. Jason sądził, że jedna z wielu pułapek Midasa zdołała złapać Hedge, i dlatego ten nie przybył mu z pomocą. Dopiero po tym, jak Grace zdołał pokonać swoich przeciwników i uwolnić przyjaciół, stojąc w otwartych drzwiach wejściowych do willi Midasa widzi jak Hedge posilał się trawą na trawniku i nie może na początku uwierzyć w to, że satyr zlekceważył wezwanie na pomoc tylko po to, aby napchać swój żołądek do syta. Później Hedge pomaga Jasonowi wyprowadzić Piper i Leo z willi Midasa.

Gdy cała grupa zatrzymuje się w jaskini, Hedge wskazał, że zamek Eola powinien znajdować się tuż nad nimi. Przed rozpoczęciem wspinaczki Leo opowiedział im o swoim śnie, w którym rozmawiał ze swoim ojcem, Hefajstosem i o tym, jak powstali giganci. Jason na początku nie rozumiał, dlaczego Zeus zamknął Olimp a gigantów mogli zabić tylko półbóg współpracujący z bogiem, jednak trener Hedge wyjaśnił mu, że ​​bogowie nie znoszą potrzebować pomocy śmiertelników, a sprawy znacznie by się pogorszyły zanim Zeus przyznałby się, że popełnił błąd. Piper wspominała także o Enkeladosie, który porwał jej ojca a Hedge po usłyszeniu imienia giganta opisał go jako tego z dzieci Gai, który oddycha ogniem. Piper słysząc to obawiała się, że Enkelados zabije jej ojca po tym, jak poinformowała o tym swoich przyjaciół, ale Hedge wskazał jej, że gigant nie zabiłby jej ojca, dopóki nie otrzymałby tego, czego chciał, lub nie upłynąłby wyznaczony termin. Hedge również domyślił się, że koniec czasu w jakim herosi musieli wykonać swoją misję symbolizować, miałoby powstanie Porfyriona i strata przez Herę całej jej mocy co spowodowałoby jej wygaśnięcie.

Właśnie wtedy Lykaon i jego wataha wilków atakują grupę. Hedge "planuje" zabić ich wszystkich, podczas gdy Jason i inni uciekną, jednak Grace mówi, że nikogo nie zostawiają. Trener Hedge wdaje się w dyskusję z Lykaonem, jednak on i jego wilki są odepchnięci przez niespodziewane przybycie Thalii Grace i jej Łowczyń. Thalia sprawdza stan Piper i zastanawia się, dlaczego trener Hedge nie użył magii natury, aby ją wyleczyć, jednak ten stwierdził, że ta wygląda tak dobrze, ze względu na jego magię natury. Następnie satyr opiekuje się Piper, kiedy otrzymuje pomoc lekarską od Phebe, gdy Jason i Leo rozmawiają z Thalią.

Thalia prowadzi grupę w góry do zamku Eola, gdzie Hedge zakochuje się w Melii, która jest aurą. Po udaniu się do Eola i rozmowie z nim, Melia pomaga grupie uciec i prosi Hedge o Iryfon do jej szefa. Po przebudzeniu się, Gleeson odkrywa, że był ubrany w workowaty kanarkowożółty garnitur, który był jednym z prezentów od Afrodyty. Zatrzymują się wtedy w kawiarni, gdzie Hedge próbował wymyślić plan ataku Enkeladosa, który znajdował się na Mount Diablo i zamierzał zabić wszystkich oprócz taty Piper. Kiedy Hedge wspomniał Gaję wyjaśnił, w jaki sposób Tytani obalili Uranosa, a później bogowie zrobili to samo z Tytanami. Potem mówi reszcie jak ta pogrążyła się w głębokim śnie po tym, jak Giganci nie pokonali bogów w pierwszej Gigantomachi. Gleeson sugerował pozostanie z dala od ziemi, gdyby doszło do jej obudzenia.

Gleeson następnie zaprowadził ich na górę Mount Diablo, gdzie wszyscy ukryli się przed Enkeladosem za skałami. Hedge wpadł wtedy na dobry plan podczas realizacji, którego on sam, Jason i Leo odwrócili uwagę giganta, podczas gdy Piper ratowała swojego ojca. Jednak plan szybko się rozpadł, a kurtka Hedge została podpalona, ​​zanim został znokautowany, gdy jego głowa uderzyła w kłodę w wyniku wybuchu po zabiciu Enkeladosa. Kiedy się obudził, świętował zwycięstwo nad olbrzymem, tańcząc dookoła mimo, że to nie on pokonał olbrzyma. Po tym, jak grupa zaprowadziła ojca Piper na pobliskie lotnisko, aby uzyskał pomoc lekarską, trener Hedge opiekował się nim, dzięki czemu Piper mogła kontynuować poszukiwania Hery.

Później Gleeson Hedge stał się trenerem Tristana McLeana, a Tristan naprawdę ucieszył się z zatrudnienia Gleesona. Melia stała się wtedy nową osobistą asystentką aktora, dzięki czemu Gleeson mógł spędzać więcej czasu ze swoją przyszłą żoną.

CiekawostkiEdytuj

  • Wszyscy zwracają się do niego "trenerze".
  • On zaś zwraca się do wszystkich: misiaczki.
  • Znalazł herosów: Jasona Grace, Piper McLean, Leona Valdeza oraz Clarisse La Rue.
  • Lubi filmy z Chuckiem Norrisem.
  • Lubi dzieci Aresa/Marsa.
  • Poznajemy go w "Zagubionym herosie", gdzie zostaje porwany przez ventusy- duchy burzy.
  • Towarzyszył Jasonowi, Piper i Leonowi podczas ich misji.
  • Był "opiekunem" siódemki herosów na pokładzie "Argo II".
  • Ma żonę Melię (aurę, nimfę wiatru, wcześniej pracującą dla Eola), która była w ciąży (w "Krwi Olimpu" urodziła synka Chucka).
  • To on odnalazł Clarisse i przyprowadził ją do Obozu Herosów.
  • Jego matka zaginęła podczas, gdy ratował on Clarisse.
  • W "Znaku Ateny" razem z Percym i Frankiem wpadł w łapy Keto oraz Forkisa w oceanarium w Atlancie. Był zachwycony morskimi potworami.
  • W liście do Grover'a pomylił driady z najadami.
  • Nie lubi dalmatyńczyków.
    • Ma to związek z filmem 101 dalmatyńczyków, który Hedge, kiedyś obejrzał i przyznał, ze wciąż ma po nim koszmary po nocach.
  • Wysyłał do żony wiadomości za pomocą papierowych samolocików.
  • Nazwał swojego synka Chuck (prawdopodobnie z powodu zamiłowania trenera do sztuk walki).
  • W Zagubionym Herosie, Leo prze-majstrował jego megafon żeby słychać było śmieszne teksty (np. głos Darth Vader'a z Gwiezdnych Wojen albo "Krowa robi Muuuuuuuuuu"). Ten sam megafon pojawił się w Krwi Olimpu.
  • Trener Hedge być może ma ADHD, co by wytłumaczyło jego nadpobudliwość i dziwne zachowanie.
  • Prawie każde wypowiadane przez niego zdanie zawiera słowo "Zabij!".
  • Jest jedyną osobą na "Argo II", która nie miała opisu swojej perspektywy.
  • Według Chejrona jest odpowiedzialnym opiekunem.
  • Lubi oglądać wrestling.